Są, w końcu , odebrane wczoraj z drukarni po tygodniu oczekwiania;D Już nie mogę się doczekać jak zacznę je rozdawać na prawo i lewo. Najbliższa okazja- targii rękodzieła w Hali Stulecia, w których biorę udział. Szczerze mówiąc nigdy nie myślałam, że doczekam się swoich własnych wizytówek…fajne uczucie. Do zobaczenia na targach, pozdrawiam!

nr3