Jakiś czas temu moja ciocia Iwona poprosiła mnie i moją siostrę o wykonanie kilku fajnych fotek lalek, które od niedawna szyje. Chciała, żeby zdjęcia wyszły na tyle dobrze, żeby mogła je ‚rzucić’ w świat i zobaczyć jaka będzie reakcja ludzi. Robiąc przez kilka lat filcowe personalizacje i zdjęcia niesfornym lalkom, które czasem nie chcą ani siedzieć ani stać wzięłam to na siebie. Zdjęcia jakie tu widzicie to przede wszystkim profesjonalnie wykonana praca mojej cioci i jej marzenie, by w zaciszu swojego domu wykonywać w przyszłości dla wszystkich zainteresowanych tego typu laleczkami ludzi podobne prace. Ja trzymam za Ciebie kciuki! Bardzo miło mi widzieć twoje starania i to w jaki sposób wszystko ewoluuje i nabiera twojego stylu. Pozdrawiam,a wszystkich zainteresowanych chętnie ‚przekieruję’ do mojej ciotki:)